Co ze Skrzycznym?

Więcej
2018/07/31 21:00 #2023421 przez DeltaFurgoLotnioSzybotron
DeltaFurgoLotnioSzybotron stworzył temat: Co ze Skrzycznym?
Żal takiej fajnej góry, czy ktoś robił podchody do nowej kolejki żeby ogarnąć wjazd na szczyt z lotnią?

Nie traktuj życia poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/03 07:50 #2023427 przez Andreas
Andreas odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Paweł, temat dla miejscowych i okolicznych lotniarzy. Spotkać się i zadziałać !!! Latają paralotnie więc lotnie też mogą .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/03 15:11 #2023431 przez DeltaFurgoLotnioSzybotron
DeltaFurgoLotnioSzybotron odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Chciałem widzieć na jakim etapie zakończyły się ewentualne rozmowy z zarządem kolejki, ale już się coś tam dowiedziałem i generalnie żeby wjechać z lotnią kolejką na szczyt jest problem (obecnie niemożliwe). Aczkolwiek po rozmowach jest światełko w tunelu.
Z wjazdem na szczyt własnym samochodem "nie na pace miejscowego w kiepskich warunkach" też jest szansa na pozwolenie. Duża aktywność quadów i motocykli (zdenerwowanie pieszych turystów) zaostrzyło kontrole.

Nie traktuj życia poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/06 11:18 #2023434 przez piotr6641
piotr6641 odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Paweł, stąpaj twardo po ziemi. Nie wiem jaki cud by się musiał stać żeby można było jak kiedyś wjeżdżać kolejką, a dalej jest taka możliwość przewożenia lotni wagonikiem transportowym, który wisi w garażu dla gondoli.
Realnie pozostaje transport samochodem terenowym.
Piękna gora z czystym przedpolem.


Lotnia: Atos, Seedwings Merlin 158, Atlas,
napęd własnej konstrukcji
ŚK od 2011
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/06 15:39 #2023435 przez DeltaFurgoLotnioSzybotron
DeltaFurgoLotnioSzybotron odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Nie do końca Piotrze. Zarządca kolejki stwierdził (chyba że kłamie) że nie ma wagoników serwisowych, zrezygnowali z nich. Jest możliwość transportu lotni fotelikiem na dokładanych hakach jednak taki sposób transportu wymaga aprobaty producenta kolejki oraz urzędu transportu kolejowego. Wiadomo każdy chce mieć dupochron jak coś się kombinuje.
Wjazd terenówką bez pozwolenia może skutkować mandatem. Podobno kontrole są częstsze ze względu na skargi turystów na quady, motocykle (aczkolwiek ciężko mi to zweryfikować).
Poznaliśmy ostatnio pewnego goprowca ze Szczyrku który posiada pozwolenie na wjazd, porządną terenówkę i wyraził chęć transportu (odpłatnie) lotni. Wymaga spotkania i omówienia szczegółów i ewentualnie jakiegoś przystosowania jego bagażniku do lotni, lub wykombinowania przyczepy pod lotnie.

Nie traktuj życia poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/06 20:17 #2023436 przez piotr6641
piotr6641 odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Wiec niech się stanie cud! My też swego czasu rozmawialismy, ustalalismy i była przychylnosc. Jak przyszło co do czego to każdy patrzył w inny kierunek. Wiele jest kolejek górskich i da się wwozic lotnie ale...jak mowie, niech się zdarzy cud! A tez sobie wyobraź jak terenowka od strony północnej wjeżdża z Twoim Atosem na szczyt, brrrr.

Lotnia: Atos, Seedwings Merlin 158, Atlas,
napęd własnej konstrukcji
ŚK od 2011

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/06 20:38 #2023437 przez bodzio
bodzio odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?
Można spokojnie przez Limanową chyba ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/08/06 21:14 #2023438 przez DeltaFurgoLotnioSzybotron
DeltaFurgoLotnioSzybotron odpowiedział w temacie: Co ze Skrzycznym?

piotr6641 napisał: A tez sobie wyobraź jak terenowka od strony północnej wjeżdża z Twoim Atosem na szczyt, brrrr.


A kolego bo nie widziałeś jak Atos wjeżdżał na Szczebel traktorem po szlaku. Przetrwał odpowiednio podparty, zabezpieczony aczkolwiek drugi raz tam nie pojadę z nim. Wątpliwa przyjemność, walka żeby nie spaść z przyczepy o lotniach nie wspomnę.
Jak ogarnę bezpieczny transport na szczyt terenówką to transport kolejką będę miał nie powiem gdzie... (ale jeszcze im na pewno będę truł).
Niestety ciężko się zgadać na latanie, o innych inicjatywach nawet nie wspomnę.

Nie traktuj życia poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Leslawsterylnymichalo
Zasilane przez Forum Kunena