Zmiany w Zarządzie PSP

Więcej
2017/03/01 13:03 - 2017/03/01 13:04 #2022336 przez Smyk
Cześć,
aktualizacja jest taka, że zrezygnowałem z członkostwa w zarządzie Polskiego Stowarzyszenia Paralotniowego (wiceprezes). Zmieni to tyle, że może otworzył się wakat dla ambitnego lotniarza, który chciałby coś więcej zrobić na 'ogólnopolskim' poziomie organizacyjnym. Poza tym - chyba nic. I tak ostatnio nie miałem za dużo czasu na te aktywności, więc wszystkie moje sprawy dokończone.

Co do LPP, to o ile nie będzie jakiejś akcji ze strony PSP, to nic się wizualnie nie zmieni. Natomiast - szykujcie się, będzie się coś działo :)

A historia była długa....

- 6 lat byłem Skrabnikiem, jeszcze za poprzedniego systemu ZEFIR, w najgorętszym okresie (2-3 miesiące w roku), trzeba było codziennie sprawdzać konto i klikać w starym ZEFIRZE, 20 minut, że ludzie zapłacili składki. Czyli 18 miesięcy, codziennego zaglądania i klikania w starym ZEFIRZE, a przecież poza tym gorącym okresem, też trzeba było się też tam logować i sprawdzać

- podjąłem inicjatywę ulepszenia starego ZEFIRA, stworzyłem nawet projekt funkcjonalny, ale programisty uwaliły...
- wszystkie przelewy przechodziły przeze mnie,

- projekt strony PSP też jakoś konsultowałem, choć w sumie potem zaczął żyć własnym życiem, to mam gdzieś narysowany jej pierwszy projekt architektury

- Z ciekawych historii jako skarbnik, wspominam tę kiedy do Levico Terme zasuwałem z 10 000 EURO w kieszeni, wypłaconymi na Gocławiu, własnym samochodem. Były to pieniądze potrzebne do tego, żeby mistrzostwa się odbyły (bo na miejscu byli jacyś podwykonawcy). Więc choć wszyscy lotniarze dzwonili, że jednak nie jadą, bo pogoda będzie słaba, to dojechałem, był Bartek Stelmach, Romek Rocławski. Fajnie sobie polataliśmy. Ale chyba nigdy później takiej kasy w kieszeni nie miałem ;)

- do banków, cholera wie, kilka razy do roku się jeździło, na jakiś Gocław, bo wtedy byliśmy w PKO BP

- byliśmy w sejmie, z Grzechem Siwikiem obroniliśmy licencje czeskie, słowackie (pisma, konsultacje, jeszcze parę rozporządzeń, bardzo ciekawa robota).

- monitorowałem z kolegą z ASM I aktualizacje TMA Warszawa, żeby możliwe były loty np. z Łęk Kościelnych w kierunku południowo wschodnim (Łowicz - Rawa - N. Miasto n Pilicą). Wcześniej nie można było przelecieć między Łodzią a TMA Waw. Te 6500 feet to kolega z ASM i ja. Byli też inni ludzie z innych miejsc, dla których pośredniczyłęm w rozmowach, ktoś z Konopek też.

- byliśmy z Mariem Nowackim w ULC, wywalczyliśmy bezterminowość Świadectw Kwalifikacji. Gdzieś na stronie ULC jest tekst, o traktowaniu lotni i paralotni bez napędu i z napędem, w ruchu lotniczym, jak rowerów i motorowerów w ruchu drogowym - to mój tekst.

- szkolenia lotniowe - zmiana rozporządzenia - obniżenie ilosci godzin, żeby wyrównać z paralotniowymi - też chyba coś z tym wspólnego miałem

- Lotniowy Puchar Przelotowy, masę czasu to pochłonęło, jako organizator ze strony PSP rozpisałem projekt systemu aby zrobić to chociaż pół-automatycznie i zrealizowałem go razem z jednym Hudym lotniarzem, który był tak się składa, programistą ;)

- byłem na miejscu od samego początku Polskiego Stowarzysznia Paralotniowego, w Wołominie, kiedy umieszczaliśmy z Filipem Muzińskim w Statucie słowo: "lotniowe", gdzie tylko się dało. Za każdym razem, jak to słowo pada w statucie, to słychać mnie i Filipa.

Może to nie za dużo, jak na tyle lat (13). Ale całkiem zadowolony jestem, schodząc ze scenki.

Pozdrawiam
Ostatnia2017/03/01 13:04 edycja: Smyk od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/03/01 14:29 #2022337 przez Mikołaj
Dziękuję za Twoją pracę!

"Każdy lot ma swoje dostojeństwo" Saburo Sakai

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/03/01 21:17 - 2017/03/02 20:45 #2022338 przez fotolot

Smyk napisał: Cześć,
aktualizacja jest taka, że zrezygnowałem z członkostwa w zarządzie Polskiego Stowarzyszenia Paralotniowego (wiceprezes). Zmieni to tyle, że może otworzył się wakat dla ambitnego lotniarza, który chciałby coś więcej zrobić na 'ogólnopolskim' poziomie organizacyjnym. Poza tym - chyba nic. I tak ostatnio nie miałem za dużo czasu na te aktywności, więc wszystkie moje sprawy dokończone.

Co do LPP, to o ile nie będzie jakiejś akcji ze strony PSP, to nic się wizualnie nie zmieni. Natomiast - szykujcie się, będzie się coś działo :)
............................................................................................................................................................................................................................

Cześć Smyk , 13 lat to kawałek życia, wiele rozsądnych zmian w kierunku wygody i normalności dla paralotniarstwa i lotniarstwa dało się w tym czasie zatwierdzić, a Ty przy tych pozytywnych zmianach uregulowań byłeś i aktywnie uczestniczyłeś za co Ci w imieniu Społeczności lotniowej(oprócz przedstawiciela f-my Aeros-zakazał mi) i również osobiście jako lotniarz i paralotniarz Serdecznie Dziękuję :) :) :)

W związku z tak poważną rezygnacją i zmianą pewnie wielu z nas może mieć obawy co nastąpi dalej czy demokratycznie wybierzemy teraz innego doświadczonego i ambitnego lotniarza jako naszego reprezentanta w PSP na to stanowisko czy inne środowisko sobie kogoś wybierze czy być może KTOŚ już wybrał następcę???.
Mam prośbę o kilka słów gdyż napewno jesteś zorientowany w jaki sposób statutowo taki wybór może zostać dokonany bo stwierdzenie: "że może otworzył się wakat dla ambitnego lotniarza" wydaje się być zbyt nie jawne i niepokojące?

To bardzo ważne aby interesy wszystkich pilotów lotniowych obecnych i przyszłych mogły być nadal powierzane zaufanemu i honorowemu przedstawicielowi zobowiązanemu służyć całej społeczności (bez wpływów lobbyingu) gdyż nadal jest potrzeba dokonywania poprawek w niektórych nie sprzyjających, a nawet nie logicznych, starych uregulowaniach i ich zmian na przemyślane i bardziej współczesne wynikające z potrzeb obecnego środowiska pilotów i nowych adeptów zainteresowanych "lataniem dla każdego"- jakim jest uprawianie lotniarstwa i paralotniarstwa swobodnie lub z napędem.

Pozwolę sobie zacytować wciąż aktualne przesłanie Adama Paski z Komisji Lotniowej i Paralotniowej właśnie z przed 13 lat z artykułu w "Przeglądzie Lotniczym"(5/2004)- "Zmiany w Prawie Lotniczym- jest sukces!" : "Apeluję do wszystkich, którzy widzą potrzebę zmian i znajdą czas,aby je przygotować. ULC jest otwarty na propozycje i oczekuje aktywności ze strony środowiska. Nie oznacza to, że mamy coś robić za urzędników, mamy jednak pokazać im, co chcemy żeby zrobili. Po prostu trzeba im pomóc."


Jeszcze raz Dziękuję, że znajdowałeś Michale dla nas czas i mam nadzieję, że jeszcze czasem go znajdziesz by poprzeć jako Ekspert dobre zmiany dla rozwoju lotniarstwa dokonywane demokratycznie w sposób jawny(dzięki temu forum) i przejrzysty dla wszystkich. :)

Pozdrawiam Wiesiek

Ostatnia2017/03/02 20:45 edycja: fotolot od.
Podziękowali: henryk.doruch, stanlee

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/03/03 10:08 #2022346 przez Smyk
Można w 2018 roku pojechać na Walne Zebranie Członków i zgłosić swoją kandydaturę do Zarządu.
Ewentualnie można się dokooptować w tej kadencji, jeśli Zarząd nie wyczerpał limitu (§ 33 Statutu, chyba jeszcze nie wyczerpał).
Podziękowali: fotolot

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2017/04/02 18:01 - 2017/04/03 08:29 #2022472 przez fotolot
"I tak ostatnio nie miałem za dużo czasu na te aktywności, więc wszystkie moje sprawy dokończone.
Ale całkiem zadowolony jestem, schodząc ze scenki."
..........................................................................................................................................................................................................................

Witaj Smyk. :)

Mam do Ciebie prośbę abyś w tym zdaniu, traktując nas widzów trochę bardziej na poważnie ;) "dokończył" w jaki sposób i do czego mamy się szykować ?

cyt.:" Natomiast- szykujcie się, będzie się coś działo" ??? :(

i jeszcze pytanko o tamten Twój "tekst o traktowaniu lotni bez napędu i z napędem w ruchu lotniczym, jak rowerów i motorowerów w ruchu drogowym" - czy wtedy Prezes ULC tą naszą sytuację łatwo zrozumiał i zaakceptował nie robiąc nie jasnych problemów? bo dziś czas trochę postąpił, w normalnym świecie motorowerzysta i mniej sprawny fizycznie czy Inwalida dla wygody może też w tak samo ograniczonym(bez autostrad itp.) ruchu drogowym poruszać się lekkim i słabym Microcarem bez absurdu nakazującego dodatkowe zrobienie prawa jazdy na ciężarowych tirach - jak to analogicznie wygląda przy wysuwaniu bezwzględnego nakazu dla UL 115- trzeba to i niektóre inne czasem bezsensownie narzucone ograniczenia rozwoju lotniarstwa w RP odważnie zestawić w postulaty do poprawy, gdyż prawdopodobnie nadal jak kiedyś: "ULC jest otwarty na propozycje i oczekuje aktywności ze strony środowiska....mamy pokazać im, co chcemy aby zrobili"(odpowiedzialnie na podstawie naszych doświadczeń również emigracyjnych)

Pozdrawiam Wiesiek.
Ostatnia2017/04/03 08:29 edycja: fotolot od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Leslawsterylnymichalo
Zasilane przez Forum Kunena